Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Historia pszczół okładkaSpotkanie, które odbyło się 7 grudnia, było ostatnim w tym roku, dlatego wybraliśmy na nie literacką perełkę, pozycję, która jeszcze przed premierą, kupiona była przez wydawnictwa w 15 różnych krajach świata. Mowa tu o wielkim norweskim hicie ostatnich lat, „Historii pszczół”, autorstwa Mai Lunde. Powieść zyskała uznanie wśród czytelników, zarówno ze względu na swoją wyjątkową narrację, pomysł na historię, jak i przeslanie, które ze sobą niesie. Zbudowana na trzech czasowych płaszczyznach – pod koniec XIX, na początku XXI i pod koniec XXI wieku, przedstawia historie trzech rodzin, relacji pomiędzy członkami każdej z nich. Jest jednak wspólny mianownik, łączący te, oddzielone barierą czasową, opowieści: pszczoły.
W pierwszym wątku bohater odczuwa pustkę w życiu, a zapełnia ją dopiero realizacją pasji – budowaniem uli. Bohater, żyjący w czasach nam współczesnych, jest wielkim przedsiębiorcą, posiadaczem wielu uli. Jednak jego życie, jak i całej społeczności, zmienia się – pszczoły zaczynają ginąć. W 2098 roku nie ma już pszczół… Wątek toczący się w Chinach opisuje świat pozbawiony tych, bezcennych dla ekosystemu, owadów. Ludzie ręcznie zapylają rośliny, a brak pszczół daje się im mocno we znaki.

Historia opisuje nie tylko rolę, jaką dla naszego życia ma równowaga w środowisku, które nas otacza. Powieść „Historia pszczół”, to również piękna historia o relacjach międzyludzkich i o ich meandrach, a także o wadze samorealizacji i rozwijania swoich pasji. Relacje międzyludzkie, często trudne i wymagające poświęceń, kontrastują z „idealnością” pszczelich rodzin – wszystko działa jak w najlepiej naoliwionym zegarku. bee-1850116 1920

Książka w większości spodobała się Klubowiczkom. Polecana była ze względu na „lekkie pióro” autorki, czytelne wydzielenie wątków, pomimo ich ciągłego przeplatania się. Nie zabrakło jednak uwag krytycznych pod adresem „Historii pszczół”, a szczególnie prostego zarysowania postaci i ich niedostatecznej złożoności. Należy jednak oddać pozycji, to co z pewnością jej się należy – to solidna, bo ponad 500 stronicowa lektura, którą czyta się bardzo szybko i która z pewnością zainspiruje wielu odbiorców do refleksji na temat otaczającego nas środowiska i jego niezastąpionej roli, której nie są w stanie uzupełnić w 100% żadne nowoczesne technologie.

W Nowym Roku, 2017, zapraszamy wszystkich miłośników literatury do poszerzania grona członków Dyskusyjnego Klubu Książki. Uczestnictwo w spotkanych jest bezpłatne, liczy się tylko pasja i zamiłowanie do literatury. Pierwsze spotkanie odbędzie się 4 stycznia o godz. 17:00, tradycyjnie w Bibliotece, przy ul. Meissnera 5. Rozmawiać będziemy o książce „Biografie odtajnione”, autorstwa Joanny Siedleckiej. Zapraszamy serdecznie!